Setne urodziny mieszkanki Ciesząt 

A A A

Setne urodziny mieszkanki Ciesząt

Dnia 27.06.2020 r. przeżywaliśmy szczególną uroczystość. Setne urodziny obchodziła Pani Maria Krawczun z Ciesząt. Z tej okazji Burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo złożył Jubilatce wizytę, składając gratulacje i najserdeczniejsze życzenia. W pięknej uroczystości zorganizowanej przez najbliższych wziął udział Przewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Kisiel, radna i sołtys Ciesząt Monika Chociej, którzy w imieniu samorządu gminy Pieniężno złożyli szanownej Jubilatce urodzinowe życzenia, dziękując najbliższym za troskliwą opiekę nad najstarszą mieszkanką gminy. Podczas uroczystości odczytano również list skierowany do Pani Marii przez Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. Wszyscy uczestnicy urodzin odśpiewali Jubilatce gromkie 200 lat, złożyli życzenia i obdarowali prezentami. Nie mogło również zabraknąć urodzinowego tortu. Jeszcze raz składamy Pani Marii życzenia wszelkiego dobra, dalszych lat w zdrowiu i szczęściu pośród dzieci, wnuków i prawnuków.

Pani Maria Krawczun urodziła się 24.06.1920 r. na Wileńszczyźnie w gm. Oszmiany (aktualnie Białoruś).

Gdy wybuchła II wojna światowa miała 19 lat, wchodziła w dorosłe życie. Z relacji najbliższych naszej Jubilatki wiemy, że jej narzeczony, ojciec urodzonej w 1940 r. córki po zakończeniu działań wojennych nie wrócił z frontu.

W 1946 r. Maria wraz z córką i najbliższą rodziną przyjechała do Ciesząt i tu znalazła swój nowy dom. Dostojna Jubilatka zawsze wspominała okres dzieciństwa i młodości spędzone na kresach. Często wspominała również osobę narzeczonego, przez wiele lat mając nadzieję, że mężczyzna wróci i odnajdzie ją na Warmii, tak się jednak nie stało. O miłości swojego życia i tęsknocie jaką odczuwała Maria Krawczun napisała piosenkę, którą z najbliższymi śpiewała podczas urodzin. Z ponownego związku Jubilatka urodziła dwie córki i syna, przez 40 lat ciężko pracowała na roli. Mieszkańcy Ciesząt nadal wspominają jej pogodę ducha, życzliwość, chęć pomagania, mówią, że Pani Maria zawsze dzieliła się z innymi tym, co miała, wielu nadal pamięta smak owoców z jej sadu i ogrodu. Mieszkańcy mówią też o głębokiej pobożności Pani Marii. Kapliczka nieopodal jej domu zawsze była zadbana i przystrojona, a u stóp figury Matki Bożej stał wazon świeżych kwiatów z jej ogrodu. Aktualnie jubilatka jest otoczona licznym gronem wnuków i prawnuków. Cieszy się dobrym zdrowiem, jest bardzo pogodną, uśmiechniętą i radującą się każdym dniem staruszką. Pani Mario! Jeszcze raz 200 lat!

oprac. Krzysztof Kisiel

 

Baner informujący o wspołfinansowaniu ze środków Uni Europejskiej

wysuń panel facebooka schowaj panel facebooka

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

X